Biblioteka
Jesteś tutaj: Strona główna > Z Martyną na krańcu świata
Z Martyną na krańcu świata

Kolejne - majowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki poświęcone było książce Martyny Wojciechowskiej pt. "Kobieta na krańcu świata". Ta książka to swoisty dziennik z fascynującej podróży do Ameryki Południowej, Azji i Afryki, który szczegółowo opisuje historię tej wyprawy od pomysłu, aż do szczęśliwego zakończenia.
Uczestnicy spotkania m. in. mogli poznać historię ośmiu kobiet: zapaśniczki, kobiety kowboja, królowej operacji plastycznych, saperki, bizneswoman, opiekunki słoni, dwóch żon jednego męża i 14-letniej panny młodej. Wszystkie te panie wiele różni – odmienne warunki ekonomiczne, społeczne, religijne – ale też wiele łączy, np. dbanie o urodę, czy też walka o byt. Wiele sytuacji i zjawisk opisanych w książce związanych jest z kulturą i obyczajowością środowiska, w jakim żyją wspomniane kobiety. Każda z historii ukazuje indywidualność postaci, dlatego też każdego z członków DKK urzekła inna opowieść. - Giovanna Silvia była silną i niezależną kobietą, radziła sobie z domem i dziećmi, jak też miała odwagę wejść na ring i walczyć z mężczyznami - mówi jedna z uczestniczek spotkania - Tu nie liczy się czy wygra czy przegra lecz sam fakt podjęcia czynu, na który mało kto by się odważył.  - Najbardziej spodobała mi się historia o Daphne Sheldrick, która była bardzo wzruszająca - dodaje inna - Nie każdy człowiek podjąłby się ratowania tak olbrzymich zwierząt, jakimi są słonie. A wdzięczność tego zwierzęcia pozostaje do końca życia.”
- Mnie z kolei zaintrygowała postać panny młodej z Namibii - przekonuje kolejna czytelniczka - Historia tej młodej dziewczyny była bardzo ciekawa, ponieważ nie ma między nami dużej różnicy wieku, a żyjemy w zupełnie różnych światach. Jestem ciekawa, co teraz dziej się z tą dziewczyną”.
Jeszcze inną uczetniczkę dyskusji urzekła postać walczącej Cholity z Boliwii. - Kobieta ta zafascynowała mnie siłą swojego charakteru, determinacją w walce o los swój i swoich dzieci mowi - Fascynująca, choć nie do końca dla mnie zrozumiała jest jej pasja, a mianowicie zapasy.
Podobała się także historia kobiet saperów, ktore każdego dnia ocierały się o śmierć. Mimo tak wielkiego niebezpieczeństwa były silne w tym , co robiły. To one wykonywały męski zawód i utrzymywały rodzinę. Wszystkie bohaterki charakteryzuje siła wewnętrzna, odwaga, zaradność, ale też pokora życia i ogromna wrażliwość. Nie mają one łatwego życia, ale każda z nich, na swój sposób, czuje się szczęśliwa.
W opinii wszystkich uczestników spotkania książka Martyny Wojciechowskiej zachwyca zarówno historiami, jak też pięknymi zdjęciami i tekstem - często bogato ubarwionym ciekawostkami oraz humorem. To książka, którą warto przeczytać i przy której warto pomyśleć o własnym życiu.

 

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć